
Bieszczadzka trasa w Cisnej pokazała, że Zespół Rajdowy WARTA jest w stabilnej formie i ponownie odnotował 7 i 6 miejsce w generalce. Stefan Karnabal systematycznie poprawiał swoje czasy podczas kolejnych przejazdów. ZR WARTA zajął również dwukrotnie trzecie miejsce w klasie N+2000 podczas obu rund w Cisnej.
Stefan Karnabal: "Przez cały wyścig walczyłem z autem o poprawienie swoich wyników. Miałem wrażenie, że nasz Lancer nie jedzie tak jak powinien. Pod koniec drugiego dnia zdiagnozowaliśmy problem. Jeden z węży turbosprężarki pękł w bardzo "chytrym" miejscu. Od tego momentu zacząłem zdecydowanie poprawiać swoje czasy, lecz był to już koniec wyścigu. Trasa w Bieszczadach jest niesamowicie szybka i niebezpieczna, jednak dawała coraz więcej frajdy przy każdym, następnym podjeździe."
Patronem zespołu jest Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji WARTA oraz Hempel.